
W końcu udało nam się wyciągnąć skrawek listu, który ugrzązł pod skrzynią ( dobrze, że na rogu ). A więc treść jest następująca :
” …wszystko….ęc……zrobić….tak….ierwsze….odebrać…j……pocztowego i dostarczyć na ul. Stare…..tam Al Marphy, który jest profes…”
Po połączeniu dopiski od Cietrzewia możemy odczytać :
“Home zabronił mówić mi o niektórych sprawach, a uważam że to bezsens, ponieważ w większości są to błache sprawy. No trudno, siłą wyższa. A teraz ta ważniejsza sprawa. Ja z szefuńciem zamawialiśmy … coś ważnego i przez przypadek podaliśmy adres waszego studia. Mówię to ja, a nie on, bo były to moje rzeczy, a on i tak wszystko ukrywa. Więc, z tą przesyłką to trzeba zrobić tak. Pierwsze odebrać ją z urzędu pocztowego i dostarczyć na ul. Starego 22. Mieszka tam Al Marphy, który jest profesorem termojądrowym”
Wszyscy siedzą nad listem i nikt nie wie co powiedzieć. Pierwsze odzywa się Bombowy Kurczak : Co to oznacza ? No to odpowiadam mu : Przemyślę wszystko wieczorem. W tym samym czasie Boberow wrzasnął : Pożyjemy zobaczymy !
Wszyscy się rozeszli, a ja zostałem analizując list. Sporządziłem kilka pytań w podpunktach:
- Najbardziej rzuca się to w oczy, więc od tego zacznę. Czemu Cietrzew napisał “PROFESOREM TERMOJĄDROWYM” ? Totalna bzdura. Chodziło mu o profesora zajmującego się fizyką termojądrową ? W ogóle nie kapuje co miał przez to powiedzieć.
- Drugą sprawą która najbardziej rzuca się w oczy jest koniec listu. Wygląda tak z kontekstu, jakby tekst został urwany w trakcie pisania. Co się stało i czy było to zamierzone ?
- Al Marphy – kim on jest, jakie ma relacje z Mr.Home’m i dlaczego trzeba do niego dostarczyć rzeczy Cietrzewia ?
- Co było/jest w zamawianej paczce i gdzie ona teraz jest ? Gdyż nie przypominam sobie żeby była gdzieś tutaj w studio i także, że nie przyszło żadne zlecenie odbioru.
- DLACZEGO MR.HOME WSZYSTKO UKRYWA PRZED NAMI !?
Podsumowanie: Trzeba odwiedzić Al’a Marphy’iego na ulicy Starego 22.
-Mavado Vemos